-

Firma Etis Sp. z o.o. zaprojektowała instalację wentylacji mechanicznej , klimatyzacji, CO i wod-kan w Galerii Michalak w Łosicach

Napisane przez on sie 3, 2011 in Bez kategorii

Firma Etis Sp. z o.o. zaprojektowała instalację wentylacji mechanicznej klimatyzacji, CO i wod-kan w Galerii Michalak w Łosicach przy zbiegu ul. Kolejowej 10 i ul. Czarkowskiego, dz. nr 181 w Łosicach.

Budynek posiada trzy kondygnacje nadziemne, z pomieszczeniami w produkcyjno – handlowymi wraz z pomieszczeniami pomocniczymi. Instalacja wentylacji mechanicznej i klimatyzacji z funkcją chłodzenia obejmuje swoim zakresem pomieszczenia parteru, piętra I i piętra II.

Firma Etis Sp. z o.o. zaprojektowała instalację wentylacji mechanicznej , klimatyzacji, CO i wod kan w Galerii Michalak w ŁosicachZaprojektowano 2 układy wentylacji nawiewno-wywiewnej. Dobrano centrale klimatyzacyjną BWH045 i – dla pomieszczeń produkcyjnych i centralę klimatyzacyjną BWH055 dla pomieszczeń handlowych. Centrale klimatyzacyjne zlokalizowano na dachu budynku (zamocowanie na konstrukcjach wsporczych).

Do chłodzenia i ogrzewania pomieszczeń budynku zastosowano pompy ciepła ze skraplaczami chłodzonymi cieczą (roztwór glikolu) z pętli ciepła technologicznego. Ciepło do obiegu CT dostarcza kompaktowa kotłownia Viessmann składająca się z kaskady kotłów gazowych kondensacyjnych VITOMODUŁ 200 z zamkniętą komorą spalania o mocy nominalnej 420kW. Instalacja CT w okresie letnim odbiera ciepło od urządzeń chłodniczych budynku i oddaje go w wymienniku chłodni wyparnej do atmosfery. W chłodni wyparnej zabudowany jest wymiennik oddzielający część otwartą obiegu chłodni wyparnej od obiegu zamkniętego Ciepła Technologicznego.

Dla budynku zaprojektowany został system instalacji kanalizacji sanitarnej bytowo-gospodarczej. Układ kanalizacji bytowo gospodarczej odprowadza ścieki z obszarów pomieszczeń socjalnych i sanitarnych oraz skropliny pary wodnej z układów klimatyzacji.

Przy projekcie pracowały mgr inż. Anna Kaczorowska i mgr inż. Beata Lipińska-Kopeć.

Projekt został wykonany w terminie i jest to kolejny projekt – sukces firmy Etis Sp. z o.o.

 
-

Wirtualny wymiar koloru. Magazyn COLOUR w sieci

Napisane przez on sie 2, 2011 in Bez kategorii

Po 5 latach na rynku, mając ponad 10 000 subskrybentów, Magazyn Colour marki Tikkurila zmienia swoją elektroniczną szatę graficzną a dotychczasową zawartość podaje w nowy sposób. Kipiący feerią barw nowy serwis www.colour.com.pl wystartował 25 lipca.

Serwis colour.com.pl to gratka dla amatorów urządzania wnętrz, którzy szukają nowości, oryginalnych inspiracji i designerskich smaczków. Serwis zawiera przegląd najciekawszych rozwiązań aranżacyjnych, modnych detali i pomysłów na oryginalne zestawienia kolorystyczne, które prezentowane są w drukowanej wersji Magazynu COLOUR.

Odkrywaj!

Treści nowego serwisu zostały uporządkowane w trzech głównych działach: Trendy, Zestawy kolorystyczne i Efekty dekoracyjne. Każdy z nich zawiera szeroką bazę zdjęć dodatkowo pogrupowanych w zakładki tematyczne.

I tak, w dziale Trendy znajdziemy na przykład zakładki zawierające inspiracje dotyczące, m.in.: pop-artu, motywów florystycznych, pasków i paseczków, czy pokoi dziecięcych.

Zainspiruj się!

W nowym serwisie pomysły dekoratorskie są na wyciągnięcie ręki. Serwis już teraz zawiera kilkaset zdjęć nietuzinkowych pomysłów na aranżację domu czy mieszkania, a jego baza będzie cały czas powiększana. Serwis www.colour.com.pl to miejsce, w którym bardzo szybko można znaleźć mnóstwo inspiracji.

Posmakuj!

Dla smakoszy, wrażliwych także na doznania estetyczne, przygotowano dział „Jak smakuje kolor?”. Zawiera on przepisy na proste przystawki, które mogą stać się hitem letnich przyjęć. Chlebek pita z rukolą i mozzarellą czy sałatka z kurczaka i granatów nie tylko smakują doskonale, ale też pięknie prezentują się na stole.

Nawiguj!

Serwis ma przejrzystą szatę graficzną i równie prostą, intuicyjną nawigację. Najważniejsze są zdjęcia uzupełnione jedynie krótkimi opisami. Istotne jest także to, że strona szybko się otwiera, dzięki czemu korzystanie z serwisu nie obciąża łącza internetowego.

Partnerem serwisu www.colour.com.pl jest marka Tikkurila.

 
-

Budimex Nieruchomości w czołówce polskich i europejskich deweloperów

Napisane przez on sie 1, 2011 in 1441

Anglojęzyczny magazyn rynku nieruchomości CIJ opublikował listę „TOP 50” – pięćdziesięciu największych deweloperów w Europie Środkowej i Wschodniej. W Polsce w pierwszej trójce znalazł się Budimex Nieruchomości.

Badaniu poddano kilkadziesiąt firm deweloperskich z Europy Środkowo-Wschodniej, tj. z Czech, Polski, Rumunii, Węgier i Słowacji. Objęło ono okres od 2000 do 2010 roku. O miejscu decydowała liczba wybudowanych mieszkań. W pierwszej dziesiątce znalazło się aż 7 firm deweloperskich z Polski.

W Polsce Budimex Nieruchomości uplasował się na trzeciej pozycji z 5 922 mieszkaniami i 28 zrealizowanymi projektami. Tak duża liczba wybudowanych mieszkań pozwoliła jednocześnie zająć Spółce czwarte miejsce w regionie.

Jak wyjaśnia Henryk Urbański, prezes Budimeksu Nieruchomości, wyniki rankingu wyraźnie pokazują, że polski rynek nieruchomości mieszkaniowych jest największy w naszej części Europy. – To w Polsce realizowana jest główna część inwestycji, w których powstają mieszkania. W naszym przypadku jest to możliwe dzięki stabilnej pozycji, dobrej sytuacji finansowej oraz dopasowaniu produktu do oczekiwań kupujących – dodaje.

Pierwsze trzy miejsca w rankingu „TOP 50” należą do:

  1. Dom Development, Polska – 12 870 mieszkań;
  2. JW Construction, Polska – 12 128 mieszkań;
  3. Central Group, Czechy – 6 091 mieszkań.

Badanie opracowano we współpracy z firmą doradczą REAS.

źródło/autor: Budimex Nieruchomości

 
-

Jest alternatywa dla drogich mieszkań w Krakowie

Napisane przez on sie 1, 2011 in Bez kategorii

Kraków jest trzecim miastem w Polsce pod względem wysokości cen mieszkań. Drożej jest tylko w Warszawie i Sopocie. Przeciętne miesięczne wynagrodzenie wystarcza tu jedynie na zakup niespełna pół metra kwadratowego mieszkania, co pokazuje jak bardzo ceny nieruchomości są nieadekwatne do obecnych zarobków Krakowian.

W takich warunkach, znalezienie nowego lokum zwykle wiąże się z poszukiwaniem kompromisu pomiędzy metrażem gwarantującym komfort, a lokalizacją mieszkania. Decydując się na poszukiwanie większego lokalu, ale bardziej oddalonego od centrum Krakowa nie powinno się więc ograniczać się tylko do dzielnic położonych na obrzeżach miasta. Warto rozważyć również przeprowadzkę poza Kraków, na przykład do Wieliczki.

Wieliczka jest 20-tysięcznym miastem leżącym na południowy wschód od Krakowa. Centrum Wieliczki od krakowskiego Rynku Głównego dzieli jedynie 13 km w linii prostej. Ze względu na tak niewielką odległość i dobrze rozwiniętą sieć komunikacyjną pomiędzy obydwoma miastami, kupno mieszkania w Wieliczce jest rozwiązaniem, które z pewnością powinny brać pod uwagę przede wszystkim osoby pracujące we wschodnich i południowych dzielnicach Krakowa.

Infrastruktura komunikacyjna Wieliczki i jej okolic wystarcza, aby miasto mogło z powodzeniem aspirować do roli „sypialni” Krakowa. Miasto zyskało dużą popularność, jako nowe miejsce zamieszkania Krakowian po oddaniu do użytkowania drogowego węzła wielickiego stanowiącego skrzyżowanie autostrady A4 z drogą krajową nr 4. Węzeł położony na granicy Wieliczki i Krakowa, uzupełniony kilkoma drogami lokalnymi, zapewnia wygodną komunikację samochodową między obydwoma miastami. Fragment autostrady A4 po zachodniej stronie węzła wielickiego, pełniący funkcję południowo-zachodniej obwodnicy Krakowa, umożliwia szybkie dotarcie do południowych i zachodnich dzielnic miasta oraz do lotniska w Balicach. Z kolei dojazd do centrum Krakowa jest możliwy dzięki drodze krajowej nr 4, która od wschodu stanowi północną obwodnicę Wieliczki, natomiast po zachodniej stronie węzła przechodzi w ulicę Wielicką. Sprawną komunikację wewnątrz powiatu wielickiego zapewniają ponadto drogi łączące Wieliczkę z Dobczycami, Gdowem oraz Niepołomicami.

Do Wieliczki dociera krakowska komunikacja miejska. Do dyspozycji pasażerów jest kilka linii autobusowych łączących Wieliczkę z Krakowem. Komunikację miejską wspierają ponadto prywatni właściciele mikrobusów. Działa również kolejowe połączenie obu miast. Pociągi w obu kierunkach odjeżdżają co godzinę, a podróż między stacją Wieliczka, a krakowskim Dworcem Głównym trwa 23 minuty.

Osoby, dla których miejsce zamieszkania powinno posiadać walory kulturowe, z pewnością docenią Wieliczkę, posiadającą bogatą, ponad 700-letnią historię. Warto wiedzieć, że Wieliczka, która od samego początku istnienia była związana z wydobyciem soli, uzyskała prawa miejskie w roku 1290. Pierwsze odkryte ślady warzelnictwa soli na tym terenie pochodzą jednak już z IX wieku. Największy rozwój gospodarczy w historii Wieliczki przypadł na okres panowania Kazimierza Wielkiego. Wtedy to w mieście, które przez pewien czas było największym ośrodkiem przemysłowym w kraju, zostały wzniesione mury obronne oraz zamek żupny.

Obiektem, dzięki któremu Wieliczka zyskała światową popularność, jest powstała w XIII wieku kopalnia soli. Została ona wpisana w 1978 roku przez UNESCO na pierwszą Listę światowego dziedzictwa kulturowego i przyrodniczego, jako jeden z najstarszych zakładów górniczych Europy. Od roku 1996, kiedy to w kopalni całkowicie zaprzestano eksploatacji złóż, obiekt pełni jedynie funkcję atrakcji turystycznej. Kopalnia dysponuje czterema szybami górniczymi prowadzącymi do sieci korytarzy z około dwoma tysiącami komór, a jej główną atrakcją jest wykuta w soli kaplica św. Kingi, która w ciągu roku przyciąga dziesiątki tysięcy turystów z całego świata.

Z racji niewielkiej odległości Wieliczki od Krakowa, wielicki rynek nieruchomości jest silnie powiązany z rynkiem krakowskim. Pod tym względem Wieliczkę można praktycznie uznać za jedną z dzielnic Krakowa. Nie dziwi więc fakt, że oferty nieruchomości z Wieliczki można bez problemu znaleźć w większości krakowskich biur pośrednictwa.

Wśród nieruchomości obecnie oferowanych do sprzedaży znajduje się kilkaset lokali mieszkalnych, zarówno nowych, jak i z rynku wtórnego. Większość nowych mieszkań oczekujących na potencjalnych nabywców wchodzi w skład kameralnych inwestycji składających się z jednego lub maksymalnie kilku budynków. Inwestycje te realizowane są w większości przez niewielkie lokalne firmy deweloperskie. Jak dotychczas, Wieliczka nie przyciągnęła wielu dużych ogólnopolskich, czy zagranicznych deweloperów. Pewnym wyjątkiem jest firma Murapol S.A. z Bielska-Białej, która przy ul. Kościuszki zrealizowała inwestycję składającą się z 4 budynków mieszkalnych, w których wyodrębnionych zostało 128 mieszkań. Do dyspozycji przyszłych mieszkańców osiedla oddany został garaż z podziemnymi miejscami postojowymi, ponadto cała inwestycja została ogrodzona. Ceny mieszkań, które jeszcze pozostały w sprzedaży zaczynają się już od 4200 zł/mkw., jednak ta cena dotyczy jedynie dużych lokali o powierzchni ok. 100 mkw. Ceny mniejszych mieszkań to już wydatek rzędu 5000 zł/mkw. Bezprowizyjną sprzedaż mieszkań wchodzących w skład inwestycji prowadzi krakowski oddział PÓŁNOC Nieruchomości.

Ciekawe oferty można znaleźć również na rynku wtórnym. Do dyspozycji kupujących są mieszkania zbudowane w latach 60 i 70 poprzedniego wieku w technologii wielkiej płyty, które można kupić już poniżej 5000 zł/mkw. Z uwagi na niską zabudowę Wieliczki, mieszkania tego typu znajdują się przeważnie w 4-piętrowych blokach tworzących wielickie osiedla mieszkaniowe na przykład jedno z większych osiedli w mieście – im. H. Sienkiewicza. Ceny mieszkań w nowym budownictwie są wyższe i w zależności od lokalizacji mogą sięgać 6000 zł/mkw.

Zainteresowani zakupem domu jednorodzinnego mogą wybierać spośród kilkudziesięciu inwestycji realizowanych w Wieliczce i jej bezpośrednich okolicach przez lokalnych deweloperów i drobnych inwestorów. Przykładem może być kolejna inwestycja z oferty PÓŁNOC Nieruchomości – Osiedle pod Dębem. Zlokalizowana w centrum Wieliczki przy ulicy Szpitalnej inwestycja składa się z domów w zabudowie szeregowej, których ceny zaczynają się od 590 000 zł. Jest to cena domu o powierzchni 225 mkw., stojącego na działce o powierzchni 2,7 ara. Zainteresowani mają również do dyspozycji domy o większej powierzchni i na większych działkach. Przykładowo, za dom o powierzchni 239 mkw. na ponad 8-arowej działce trzeba zapłacić 870 000 zł. Domy wchodzące w skład inwestycji oferowane są w stanie deweloperskim do indywidualnego wykończenia.

Osoby planujące indywidualną budowę domu w Wieliczce i w związku z tym poszukujące ofert sprzedaży działek budowlanych muszą się liczyć z kolei z wydatkiem rzędu 250-300 zł/mkw. Cena dotyczy niewielkich działek (do 15a) położonych na terenie miasta. Większe działki w okolicach Wieliczki można kupić już od 150 zł/mkw. Bardzo popularne są przede wszystkim działki widokowe położone po południowej stronie miasta na malowniczych wzniesieniach Pogórza Wielickiego.

Wieliczka jest z pewnością ciekawą alternatywą dla osób szukających nowego lokum, jednocześnie chcących uwolnić się od zgiełku Krakowa. Dobre połączenia komunikacyjne między miastami umożliwiają bezproblemowy codzienny dojazd do pracy, a położenie Wieliczki po południowo-wschodniej stronie Krakowa sprawia, że niedaleko stąd do atrakcyjnych pod względem turystycznym i wypoczynkowym miejscowości Beskidu Wyspowego.

źródło/autor: PÓŁNOC Nieruchomości

 
-

Domek (nie) z kart, czyli deweloperzy pod lupą

Napisane przez on sie 1, 2011 in 1437

Zakup własnego lokum to dla większości z nas życiowa decyzja. Wybór rzetelnego i wiarygodnego dewelopera wymaga skrupulatnej analizy pod kątem wielu istotnych kryteriów. Na co przede wszystkim zwrócić uwagę?

Kupno nieruchomości na rynku pierwotnym wiąże się z podjęciem decyzji o wyborze dewelopera. Sam zakup wymaga z reguły zaciągnięcia wieloletniego kredytu. Wiarygodny deweloper pozwoli nam zminimalizować ryzyko, że w trakcie budowy firma upadnie i zostaniemy bez lokum, za to z wielkimi długami. Dlatego tak ważne jest, aby wybrać firmę, której działanie nie budzi zastrzeżeń na każdym z etapów budowy. Poręczenia w kwestii solidności deweloperów udzielają Polski Związek Firm Deweloperskich oraz Polski Związek Pracodawców Budownictwa. To jednak często za mało, aby ze spokojem podpisać umowę.

Specjaliści polecają, aby przed przystąpieniem do zakupu nieruchomości z rynku pierwotnego, przeczytać w mediach wszelkie informacje na temat dewelopera i jego wcześniejszych inwestycji. Chodzi tutaj zarówno o oficjalne strony i publikacje własne firm, jak i opinie na forach. Pozwoli nam to zorientować się, czy dana firma nie miała w przeszłości problemów z dotrzymaniem terminów i warunków umowy z nabywcami nieruchomości. Ważne jest sprawdzenie, czy deweloper otrzymał ostateczne pozwolenie na budowę. Adnotacja o ostateczności jest umieszczana na dokumencie wydawanym przez organ administracyjny. Należy także sprawdzić dewelopera w Krajowym Rejestrze Sądowym, gdzie uzyskamy informację o tym, czy firma nie jest w stanie upadłości lub likwidacji.  Warto również sprawdzić, czy deweloper nie figuruje w bazach Krajowego Rejestru Długów. To może dać nam pogląd na temat rzetelności przedsiębiorstwa. Sprawdzenie tej informacji ułatwia certyfikat programu Rzetelna Firma, który posiadają jedynie podmioty gospodarcze nie wpisane do rejestru KRD. Większość Rzetelnych Firm informacje na temat uzyskanego certyfikatu umieszcza w postaci banera na swojej stronie WWW. Dlatego dotarcie to tych danych jest wyjątkowo proste. Oprócz tego, niezbędne jest także zlustrowanie dewelopera pod kątem formalnym – REGON oraz aktualny odpis z księgi wieczystej, z którego dowiemy się m.in., czy deweloper jest właścicielem gruntu na którym stawia budynek.

– W księdze wieczystej szczególnie istotna jest informacja w IV dziale (Hipoteki) na temat ewentualnych obciążeń nieruchomości. Ważne aby kupujący miał pewność, że nie ma wpisów hipoteki przymusowej np. na rzecz US, ZUS czy wykonawcy. Taki  wpis świadczyłby o złej kondycji finansowej dewelopera.  Jedyny bezpieczny wpis hipoteki może wynikać z tytułu zaciągniętego przez Dewelopera kredytu bankowego – mówi Ewa Pawlak, Dyrektor ds. Marketingu Centrum Kredytowo-Finansowego Multispektrum sp. z o.o. – Należy zwrócić również uwagę na wpisy w III dziale KW (Prawa, Roszczenia, Ograniczenia) oraz aby w dziale II (Własność) deweloper figurował jako jedyny właściciel i nikt inny nie miał praw do nieruchomości – dodaje.

Wszystkie te informacje powinny być zawarte w umowie przedwstępnej, którą najlepiej zawrzeć w formie aktu notarialnego, co zagwarantuje nam przed sądem możliwość dochodzenia zawarcia umowy ostatecznej, gdy deweloper jej nam odmówi, np. z powodu znalezienia kupca oferującego wyższą cenę.  Oprócz tego bardzo ważna jest informacja na temat tego, według jakiego wskaźnika waloryzowane będą poszczególne raty. Wiedza na ten temat pozwoli ustrzec się przed ewentualnymi problemami z uzyskaniem kredytu hipotecznego. W umowie powinny być też zapisane wszelkie ustalenia dotyczące zarówno metrażu przyszłego mieszkania (i sposobu pomiaru), standardu jego wykończenia, a także wszelkich dodatków, typu ogródek, taras, garaż, komórka. Jeden z najważniejszych zapisów dotyczyć będzie terminu wydania nieruchomości i kar za jego ewentualne opóźnianie się.

– Kupno pierwszego mieszkania to ogromny stres i konieczność podjęcia dużego ryzyka. Decyzja może być dla większości ludzi wiążąca na wiele lat. Dlatego przed podjęciem zakupu zastanawiamy się jak zniwelować ryzyko i nie popełnić błędu – mówi Krzysztof Jabłoński z Iglica Nieruchomości.

– Dokładne sprawdzenie i zasięgnięcie opinii o firmie we wszelkich możliwych źródłach, a także informacja o uzyskanych przez przedsiębiorstwo certyfikatach i przynależności do stowarzyszeń, mogą pomóc w wyborze najlepszego dewelopera – przekonuje pan Krzysztof.

Niestety mimo jasnych zapisów i szeregu porad ekspertów, jak ustrzec się przed pułapkami zakupu nieruchomości na rynku pierwotnym, życie pokazuje, że nadal zdarzają się afery z udziałem firm deweloperskich. Przykładem może być sprawa firmy Leopard SA z Krakowa, w której poszkodowanych jest ponad 180 osób-klientów. Zakupili oni mieszkania w blokach, zachęceni niską ceną i krótkim terminem realizacji inwestycji. Mieszkania zostały wybudowane, jednakże deweloper przed przekazaniem kupującym prawa własności do nieruchomości zaciągnął kredyt w wysokości 37,5 mln zł na nowe inwestycje w amerykańskim funduszu powierniczym, pod zastaw wybudowanych nieruchomości. Firma pożyczki nie spłaciła i ogłosiła upadłość, a syndyk chce ponownie sprzedać mieszkania niemal 200 osób, aby spłacić zobowiązania wobec amerykańskiego funduszu.  A klienci Leoparda już za te mieszkania zapłacili…

 
-

Beton architektoniczny wchodzi do mieszkań

Napisane przez on lip 29, 2011 in Bez kategorii

Architektura betonowa w Polsce do dziś kojarzy się z budownictwem wielkopłytowym, które stało się ponurą częścią krajobrazu miast. Jednak jeden z najbardziej wpływowych architektów XX wieku – Le Corbusier, uczynił beton fundamentem nowoczesności.

Stosowanie betonu daje kompletną swobodę w projektowaniu wnętrz, jak również całych budynków. Obecnie, gdy zapanowała moda na wnętrza typu loft, beton architektoniczny wychodzi z cienia także w mieszkaniach.

Współczesne betony architektoniczne dają projektantom ogromne możliwości aranżacyjne. W zależności od koncepcji możemy uzyskać idealnie gładkie powierzchnie lub odwzorowanie dowolnej faktury. Dekoracyjne konstrukcje betonowe często stanowią jeden z najbardziej eksponowanych elementów zarówno w przestrzeni publicznej jak i domowej.

Dotychczas betony architektoniczne były stosowane głównie w biurowcach, muzeach, galeriach handlowych i innych obiektach użyteczności publicznej. Podążając jednak za najnowszymi trendami, coraz chętniej sięgamy po niepowtarzalne i nowatorskie rozwiązania architektoniczne wewnątrz naszych mieszkań i domów. Beton świetnie sprawdza się zarówno przy wszelkich konstrukcjach pionowych, takich jak: ściany, słupy czy kolumny, jak również poziomych, czyli podłogach, sufitach oraz mniejszych elementach.

Szerokie możliwości zastosowania sprawiają, że projekty wykorzystujące surowy beton idealnie sprawdzają się we wnętrzach utrzymanych w surowym, minimalistycznym klimacie. Betonowe kompozycje doskonale dopełniają także ascetyczny charakter industrialnych przestrzeni, m.in. bardzo modnych obecnie loftów. Dla tych, którym ascetyczny styl betonu wydaje się mało atrakcyjny, ciekawym rozwiązaniem jest zestawienie go z bogato urządzonym wnętrzem, co daje efekt interesującego kontrastu i podkreśla eklektyzm całości.

Nowe rozwiązania dekoracyjne

Betony architektoniczne cechują się wyjątkową plastycznością, dzięki czemu możliwości ich zastosowania stają się coraz szersze. Projektanci prześcigają się w wymyślaniu kolejnych motywów inspirowanych naturą, tradycją czy sztuką, aby końcowy efekt pracy był jak najbardziej niebanalny. Coraz większą popularnością cieszą się wzory nawiązujące do słojów drzewa czy efektu odbitych desek z szalunków.

Ze względu na swoją trwałość i wytrzymałość coraz częściej beton wykorzystywany jest jako materiał wykończeniowy na posadzki. Są idealnie gładkie. Doskonale pasują do przestrzeni utrzymanych zarówno w minimalistycznej estetyce, jak i wnętrz w stylu glamour z bogatymi, błyszczącymi dodatkami.

Industrialny eklektyzm

Gdzie jeszcze beton ozdobny znajdzie zastosowanie wewnątrz mieszkania? W bardzo wielu różnych, często niespodziewanych miejscach. Mogą to być blaty przy umywalkach, obudowy wanien, brodziki czy blaty przy zlewozmywaku w kuchni. We wnętrzach minimalistycznych coraz bardziej popularne stają się również kominki wykonane z betonu architektonicznego. Tego typu rozwiązania dają ciekawe efekty w połączeniu z materiałami takimi jak drewno, sklejka, stal, szkło czy tworzywa sztuczne. Wielbicielom prostoty i nowoczesności z pewnością przypadną do gustu wszelkie łączenia ze szklanymi blatami czy stalowymi elementami konstrukcyjnymi. Z kolei bogato zdobione wnętrza, pełne miękkich tkanin, kolorowych dodatków czy drewnianych mebli idealnie będą się komponować z surowym i chłodnym betonem. Takie rozwiązania podkreślają indywidualny charakter pomieszczenia.

– To prawda, coraz częściej nasz beton wykorzystywany jest w domach jednorodzinnych, których mieszkańcy poszukują nowoczesnych, niebanalnych rozwiązań – przyznaje Andrzej Koton, Dyrektor ds. Betonu na Region Wschodni w Lafarge. – Obserwujemy przełamanie schematycznego myślenia o betonie. Nie jest on już jedynie materiałem budowlanym. Stał się inspiracją do aranżacji wnętrz – dodaje.

Najlepsze efekty dekoracyjne dają betony samozagęszczalne

Używając tradycyjnego betonu w celach aranżacyjnych natkniemy się na pewne ograniczenia. Gęsta konsystencja nie pozwala na dobre odwzorowanie skomplikowanych wzorów, np. słojów desek. Dlatego jeżeli w projekcie naszego domu przewidziany jest beton architektoniczny, powinniśmy poszukać nowoczesnych rozwiązań i użyć np. specjalnego betonu samozagęszczalnego Agilia™ Pionowa, a wykonanie powierzyć wyspecjalizowanej ekipie. Agilia™ Pionowa to innowacyjny beton firmy Lafarge przeznaczony do wylewania elementów pionowych, takich jak: ściany czy kolumny. Za sprawą unikalnej, bardzo płynnej konsystencji beton ma świetną przyczepność do zbrojenia i łatwo dociera w trudno dostępne miejsca. Dzięki temu może stworzyć absolutnie gładką powierzchnię, jak również idealnie odwzorowuje fakturę szalunków, którą mogą stanowić: deski, płyty z tworzywa sztucznego lub blacha stalowa z różnymi wzorami.

Szczegółowe informacje na temat betonów architektonicznych można znaleźć na stronie internetowej: www.lafarge.pl

 

 
-

Zniżki na gotowe

Napisane przez on lip 29, 2011 in 12798

W czasie wakacji na rynku deweloperskim znajdziemy nie tylko sezonowe promocje, ale także znaczne upusty na mieszkania w ukończonych inwestycjach

W całej historii rynku pierwotnego nie było w sprzedaży tak wiele mieszkań. Według raportu Reas w największych miastach deweloperzy oferują teraz ok. 46 tys. nowych lokali. W ofercie znajdziemy głównie mieszkania w trakcie realizacji (78 proc.), z których co drugie będzie gotowe w przyszłym roku (47 proc.).

Na największym, stołecznym rynku dostępnych jest 18 tys. nowych lokali mieszkalnych (redNet Consulting). Pomimo tego, że deweloperzy z kwartału na kwartał sprzedają tu coraz więcej mieszkań, w Warszawie dostępna jest znaczna ilość gotowych lokali. Pod koniec czerwca tego roku, zgodnie z obliczeniami Reas, inwestorzy oferowali ok. 4 tys. takich mieszkań. Z danych firmy Emmerson możemy się z kolei dowiedzieć, że w stolicy było w czerwcu 4,5 tys. oddanych mieszkań. GUS podaje zaś jeszcze wyższą wartość. Z jego najnowszych danych wynika, że w Warszawie dostępnych jest ponad 5 tys. gotowych lokali. Bez względu na dokładną ich liczbę, kupujący mają tu największy wybór w kraju.

Dla porównania analitycy z Emmerson wyliczyli, że w II kw. br. w Krakowie liczba gotowych mieszkań przekroczyła 1,8 tys., w Poznaniu 1,3 tys., zaś we Wrocławiu było ich blisko 1,1 tys. W sześciu aglomeracjach w czerwcu można było kupić prawie 9,7 tys. ukończonych mieszkań, a to oznacza, że w ciągu roku ich ilość zwiększyła się o 6 proc.(Reas).

Czas rabatów

Warszawskim deweloperom sprzedaż idzie coraz lepiej i od kilku kwartałów stale rośnie. W II kw. br. właścicieli znalazło przeszło 2,6 tys. warszawskich mieszkań, tj. o przeszło 7 proc. więcej niż w pierwszych trzech miesiącach tego roku (Emmerson).

Jak co roku, wakacje to jednak okres słabszego zbytu. Dlatego inwestorzy tradycyjnie inicjują w tym czasie różnego rodzaju zabiegi prosprzedażowe i wprowadzają liczne promocje. Lato zatem może okazać się okresem, kiedy zakup nieruchomości przyniesie nam znaczne oszczędności.

O ile w nowych, wprowadzanych na rynek inwestycjach, deweloperzy wystawiają niższe stawki wywoławcze chcąc mieć przewagę konkurencyjną, w gotowych projektach oferują upusty i bonusy. Rabaty cenowe są dziś dla nabywców znacznie atrakcyjniejsze niż np. promocje na garaże, wykończenie lokalu, czy bonusy w postaci sprzętu AGD, zabudowy kuchni lub wycieczki.

Wyniki ankiety przeprowadzonej w czerwcu br. wśród deweloperów przez firmę Archicom, wskazują, że inwestorzy na wybrane mieszkania stosują upusty w wysokości 10 proc. W większości przypadków jednak obniżka nie przekracza 5 proc.

Wysokie upusty na duże

Najwyższe rabaty możemy uzyskać na gotowe mieszkania, na osiedlach których realizację deweloperzy zakończyli już jakiś czas temu i chcą zamknąć inwestycję. Im mieszkanie ma większą powierzchnię i cenę całkowitą, tym na wyższy upust możemy liczyć. Na warszawskim rynku znajdziemy m.in. mieszkania dwukondygnacyjne, które zwykle mają największy metraż wśród oferowanych lokali.

Jak wyliczają analitycy portalu Tabelaofert.pl., pod koniec kwietnia br. można było kupić prawie 200 dwupoziomowych mieszkań w ok. 40 stołecznych inwestycjach, zarówno oddanych do użytku, jak i w trakcie realizacji. Kosztowały od 394 tys. do 2,6 mln zł (5,3 – 16,8 tys. zł/mkw.). Według analityków tej firmy na rynku pierwotnym takie lokale stanowią ok. 1,5 proc. spośród mieszkań o dużych powierzchniach. Najwięcej dwupoziomowych lokali jest do kupienia na Mokotowie, ale można je znaleźć też w większości warszawskich dzielnic.

Jeśli nosimy się z zamiarem zmiany mieszkania na większe, warto wyszukać ukończone inwestycje, w których deweloperzy wprowadzili promocyjne ceny. W przypadku większych i kosztowniejszych mieszkań upust będzie znaczny. – Na Osiedlu Lazurowa w Bemowie o mieszkania dwupoziomowe klienci pytają rzadziej, niż o inne, bo kierują się błędnym przekonaniem o wyższej cenie tych lokali w związku z ich bardziej prestiżowym charakterem. Od momentu, kiedy wprowadziliśmy promocyjne ceny (od 5 555 zł/mkw.) na pięć ostatnich mieszkań z antresolą, ogląda je więcej osób planujących przeprowadzkę do wygodniejszego lokum. Mieszkania dwupoziomowe, które mamy jeszcze w sprzedaży nie są małe, mają powierzchnię od 110 mkw. Z uwagi na ich cenę całkowitą, prowadzimy indywidualne negocjacje z potencjalnymi nabywcami – mówi Andrzej Ołdakowski, prezes PBM Południe Development.

Małe wahania stołecznych stawek

Gotowe lokale są konkurencje dla rynku wtórnego. Szczególnie, że ceny nowo budowanych mieszkań w Warszawie utrzymują się dziś na podobnym poziomie, co lokali używanych. Analitycy Reas obliczają, że w II kw. tego roku średnia cena 1 mkw. na rynku pierwotnym wyniosła 8150 zł. Z raportu Metrohouse, Expander i Szybko.pl wynika zaś, że w czerwcu br. przeciętne, używane, warszawskie mieszkanie kosztowało 8240 zł/mkw.

Według raportu Ober House, w II kw. tego roku na rynku pierwotnym średnie ceny mieszkań w dzielnicach uznawanych za prestiżowe, jak: Śródmieście, Żoliborz, Stary Mokotów, wykazały niewielki (0,3 proc.) wzrost i osiągnęły poziom 10 794 zł/mkw. Z kolei w dzielnicach mieszkaniowych, takich jak Ursynów i Bielany nastąpił niewielki spadek cen (o 0,2 proc.) do średniej stawki 8 764 zł/mkw. Natomiast w segmencie popularnym, w takich dzielnicach jak Białołęka, Ursus, czy Włochy stawki pozostały na dotychczasowym poziomie wynosząc przeciętnie 6 888 zł/mkw.

 
-

Jak budują Polacy

Napisane przez on lip 28, 2011 in Bez kategorii

Aktualny stan i nowe trendy rozwoju budownictwa jednorodzinnego według portalu z projektami domowy.pl na spotkaniu z doradcami

Budownictwo jednorodzinne w Polsce wciąż utrzymuje tendencję wzrostową, o czym świadczą dane z rynku. Istotne dla jego rozwoju są jednak wyraźnie zmieniające się trendy, które określają potrzeby inwestorów i wyznaczają nowe zadania w zakresie ich obsługi. Odpowiedzią na aktualne preferencje budujących jest ogólnopolska sieć doradców domowy.pl, których inauguracyjne spotkanie odbyło się 18 lipca br. we Wrocławiu.

Największy udział (według GUS – 61,6%) w przyroście nowych zasobów mieszkaniowych mają inwestorzy indywidualni. Średniorocznie wydaje się ok. 100 tys. pozwoleń na budowę domów jednorodzinnych, z których większość realizowana jest na podstawie projektów tzw. gotowych, występujących w liczbie 10 tys. Uśrednione dane dla domów budowanych w Polsce przedstawiają się następująco: wielkość domów to ok. 130 m kw., wartości inwestycji – 300 tys. zł, czas trwania budowy – ok. 3 lata. Najwięcej (według liczby wydanych pozwoleń) buduje się w województwie mazowieckim (ponad 15,5 tys.), małopolskim (blisko 11 tys.), wielkopolskim (ok. 9,5 tys.).

Jak wynika z danych przedstawionych przez domowy.pl, domy jednorodzinne budowane są przez ludzi w wieku 28-55 lat, często pracujących ponad normatywne 8 godzin dziennie, o stałych dochodach, nierzadko powyżej średniej krajowej, menadżerów średniego i wyższego szczebla oraz przedsiębiorców, posiłkujących się kredytem lub finansujących za jego pomocą całą inwestycję.

Wnikliwa analiza bieżącej sytuacji na rynku pokazuje nowe, wyraźnie zaznaczające się trendy: coraz większy udział kobiet w prowadzeniu inwestycji, a także wybór Internetu, z którego korzysta już ponad 47% Polaków, przedkładając go nad oglądanie telewizji, jako głównego źródła informacji na temat budowania. Warte podkreślenia są również zmieniające się preferencje inwestorów, którzy wybierają domy ekonomiczne pod względem powierzchni i kosztów, funkcjonalne, energooszczędne, uniwersalne, z dobrych materiałów, zapewniające prywatność.

Takie informacje, charakteryzujące stan budownictwa jednorodzinnego i pokazujące zmieniające się tendencje, zostały zebrane i zaprezentowane na inauguracyjnym spotkaniu zorganizowanym przez portal z projektami domowy.pl dla ogólnopolskiej sieci doradców, które odbyło się we Wrocławiu 18 lipca br. Wyłaniający się z analiz profil inwestorów i zapotrzebowanie rynku każe stworzyć nowy standard obsługi klienta, wyróżniający się jakością i kompleksowością. Jego realizacja przez domowy.pl, firmę tworzoną przez ludzi z kilkunastoletnim doświadczeniem w branży budownictwa jednorodzinnego, wraz z ogólnopolską siecią doradców, będzie kształtować rynek – mówiła podczas prelekcji wiceprezes firmy Hanna Krzyżosiak. Prezentując szerokie spektrum doświadczeń w pracy z klientem, zróżnicowane położeniem geograficznym formalne i cenowe warunki budowy domów w różnych częściach kraju – od Szczecina po Nowy Sącz, od Lublina po Zieloną Górę, potrzebę stworzenia nowego modelu obsługi klienta potwierdzili również biorący udział w spotkaniu doradcy.

Istotnym uzupełnieniem spotkania była prezentacja nowości przez czołowych producentów materiałów budowlanych i rozwiązań dla budownictwa jednorodzinnego: Xella, Pfleiderer, Rőben, Velux, AW Wiśniowski.

Domowy.pl to nowatorski program skupiający niezależne podmioty na rynku budownictwa jednorodzinnego, umożliwiający kompleksową obsługę klienta indywidualnego zainteresowanego budową domu. W ramach marki domowy.pl na terenie całego kraju działa sieć doradców regionalnych, portal dla inwestorów indywidualnych, wydawane są poradniki dla budujących i katalogi z projektami.

 
-

Akustyczne sufity podwieszane Armstrong

Napisane przez on lip 26, 2011 in Bez kategorii

Ochrona przed hałasem i zapewnienie optymalnych warunków akustycznych w obiektach użytkowych to zagadnienie, o którym trzeba pamiętać na każdym etapie realizowania inwestycji – począwszy od projektowania i planowania bryły oraz konstrukcji budynku, a skończywszy na wykańczaniu jego poszczególnych wnętrz

Temat akustyki często stanowi duże wyzwanie dla projektantów i wykonawców, jak również dla producentów materiałów budowlanych. Oprócz parametrów technicznych elementów konstrukcyjnych, które zwykle są regulowane przez określone normy budowlane, trzeba bowiem wziąć pod uwagę przede wszystkim funkcję użytkową, jaką dany budynek ma spełniać, charakter jego otoczenia oraz potrzeby i wymagania użytkowników.

Pojęcie izolacyjności akustycznej

Jednym z najistotniejszych zagadnień związanych z kształtowaniem środowiska akustycznego we wnętrzu jest dźwiękoizolacyjność (izolacyjność akustyczna), która oznacza odseparowanie dźwięku rozchodzącego się drogą powietrzną przez barierę dzielącą przestrzeń na dwie części. – Pojęcie dźwiękoizolacyjności, odnosi się zatem bezpośrednio do takich elementów konstrukcyjnych budynku, jak ściany oraz stropy i określa, w jakim stopniu dany materiał lub przegroda budowlana chroni pomieszczenie od hałasu dobiegającego z otoczenia (z zewnątrz budynku, z innych pomieszczeń, z instalacyjny itp.) – tłumaczy Anna Baczkowska, architekt i kierownik technicznego wsparcia sprzedaży w firmie Armstrong, światowego lidera na rynku sufitów podwieszanych. Poziom izolacyjności akustycznej zależy od wielu czynników, m.in. od rodzaju i właściwości materiałów, z których wykonane zostały ściany i stropy w budynku. Zarówno dopuszczalny poziom hałasu w pomieszczeniach, jak i minimalne wartości izolacyjności akustycznej przegród zewnętrznych i wewnętrznych budynku ujęte zostały w odpowiednich normach budowlanych (polskich i europejskich).

Poprawa poziomu dźwiękoizolacyjności

W niektórych środowiskach istnieje przekonanie, że parametr izolacyjności akustycznej nie jest istotny dla dobrego środowiska akustycznego wnętrz i w związku z tym często bywa pomijany w projektach. – Prowadzi to więc często do konieczności poprawiania rozwiązań już podczas użytkowania wnętrz, gdy hałas pochodzący z zewnątrz pomieszczenia jest zbyt uciążliwy dla użytkowników. Poziom izolacyjności akustycznej we wnętrzu można jednak poprawić poprzez zastosowanie odpowiednich materiałów wykończeniowych, m.in. sufitów podwieszanych wykonanych z wełny mineralnej – wyjaśnia Anna Baczkowska.

W odniesieniu do sufitów podwieszanych dźwiękoizolacyjność określa się za pomocą wskaźnika izolacyjności akustycznej (R lub SRI), gdy fale dźwiękowe przechodzą przez strukturę sufitu jeden raz (np. gdy źródło dźwięku znajduje się w przestrzeni ponadsufitowej lub na wyższym piętrze) oraz wskaźnika izolacyjności akustycznej wzdłużnej (Dnfw), gdy źródło dźwięku znajduje się w przylegającym pomieszczeniu, a dźwięk przenoszony jest w poziomie, poprzez dwukrotne przejście przez wspólny sufit podwieszany znajdujący się nad obydwoma pomieszczeniami. – W praktyce, powszechnie używa się parametru izolacyjności akustycznej wzdłużnej z uwagi na fakt, że sufity podwieszane najczęściej stosuje się na dużych powierzchniach, dzielonych następnie na mniejsze pomieszczenia (m.in. przestrzenie biurowe) – mówi Anna Baczkowska.

Izolacyjność akustyczna wzdłużna

Izolacyjność akustyczną wzdłużną sufitów podwieszanych opisuje wskaźnik ważony znormalizowanej wzdłużnej różnicy poziomów (Dnfw). Jest on wyrażany w decybelach (dB) – jednostce opisującej natężenie dźwięku – np. sufit podwieszany o Dnfw 35 dB spowoduje, że dźwięk o poziomie np. 75 dB emitowany w jednym pomieszczeniu będzie miał natężenie 40 dB w pomieszczeniu sąsiadującym, znajdującym się pod wspólnym sufitem podwieszanym. Im wyższa wartość Dnfw, tym większa różnica tego poziomu i lepsza izolacja od niepożądanych dźwięków.

Izolacyjność płyt sufitowych ma również kluczowe znaczenie w przypadku eliminacji hałasów pochodzących z urządzeń znajdujących się w przestrzeni ponad sufitem podwieszanym. W tym względzie ważna jest więc redukcja dźwięku przechodzącego przez sufit podwieszany w kierunku pionowym. – Tylko płyty o wysokiej izolacyjności są w stanie ochronić osoby przebywające w pomieszczeniu przed niepożądanym hałasem generowanym przez systemy klimatyzacji i inne elementy serwisowe umieszczane najczęściej właśnie powyżej sufitu podwieszanego – podkreśla Anna Baczkowska.

Pochłanianie dźwięku i czas pogłosu

Każda rozmowa odbywająca się w danym pomieszczeniu lub dźwięki generowane przez różne urządzenia biurowe (np. kopiarki, drukarki, faxy, telefony itp.) wytwarzają fale dźwiękowe o określonej energii, które rozchodzą się następnie od źródła dźwięku w kierunku sufitu, ścian, podłogi i wszystkich przedmiotów znajdujących się we wnętrzu. Część tej energii jest pochłaniana przez te elementy, podczas gdy jej reszta podlega odbiciom. Jeśli w danym pomieszczeniu, przy każdym odbiciu dźwięku pochłaniana jest jego niewielka ilość, wówczas powstaje głośne i hałaśliwe środowisko, które cechuje się dłuższym czasem pogłosu. Najczęściej zdarza się tak w dużych pomieszczeniach, np. biurach zorganizowanych na planie otwartym, w których przebywa i/lub pracuje jednocześnie wiele osób.

W takich wnętrzach, oprócz hałasu dobiegającego z zewnątrz, równie uciążliwy staje się hałas powstający wewnątrz pomieszczenia. – Wówczas konieczne jest kształtowanie środowiska akustycznego za pomocą materiałów wykończeniowych, które nie tylko będą izolować, ale również w znacznej części pochłaniać niepożądane dźwięki. Można to osiągnąć np. za pomocą sufitów podwieszanych o wysokich parametrach pochłaniania dźwięków – mówi Anna Baczkowska. Sufit jako największa i jednocześnie najmniej „zagospodarowana” płaszczyzna w pomieszczeniu może pochłaniać odbijane dźwięki całą swą powierzchnią, tym samym maksymalnie ograniczać niepożądane hałasy i regulować czas pogłosu we wnętrzu.

Warto pamiętać, że zarówno zbyt krótki czas pogłosu uzyskany w wyniku zastosowania materiałów o wysokim pochłanianiu dźwięku, jak i zbyt długi czas pogłosu, mogą być rozwiązaniem niesprzyjającym powstaniu dobrego środowiska akustycznego w pomieszczeniu. Dlatego każde projektowane pomieszczenie powinno być rozpatrywane indywidualnie pod kątem właściwej akustyki związanej ściśle z funkcją pomieszczenia.

ARMSTRONG / www.sufityakustyczne.pl

 

 
-

Znajdź produkty marki Bona do położenia, ochrony i pielęgnacji podłogi bez wychodzenia z domu

Napisane przez on lip 26, 2011 in 1427

Firma BONA od 1919 roku specjalizuje się w zabezpieczaniu i pielęgnacji podłóg drewnianych. Obecnie w ofercie firmy znajdują się lakiery, kleje, grunty, oleje, bejce, szlifierki oraz materiały ścierne.

Teraz te produkty wraz z listą najbliższych sklepów, w których można je kupić odnajdziesz w lokalizatorze myfloor.pl – innowacyjnym narzędziu, które pozwala znaleźć wymarzoną podłogę, materiały do jej montażu oraz pielęgnacji, a także kontakt do fachowców bez wychodzenia z domu.

Dzięki wieloletniemu doświadczeniu firma BONA tworzy nowatorskie produkty z wykorzystaniem najwyższej jakości surowców, które kierowane są zarówno do profesjonalistów, jak klientów indywidualnych. Teraz chemię podłogową oraz środki pielęgnujące i czyszczące można znaleźć w lokalizatorze myfloor.pl bez konieczności wychodzenia z domu! Wystarczy odwiedzić stronę: http://bona-polska-sp-z-o-o.myfloor.pl/

Portal myfloor.pl towarzyszy osobie poszukującej podłogi w trakcie całego procesu decyzyjnego. W części prasowej internauci mogą poczytać merytoryczne artykuły, które pomogą dobrać odpowiedni rodzaj podłogi do własnych potrzeb. Następnie mogą tę wiedzę skonfrontować z opiniami innych użytkowników na forum oraz w razie potrzeby zadać pytanie ekspertowi. Wybrany produkt internauci mogą odnaleźć w systemie lokalizatora, a także sprawdzić w którym sklepie najbliżej swojego miejsca zamieszkania mogą go kupić. W lokalizatorze znajdą także usługi wraz z kontaktami do fachowców (m.in. parkieciarzy, projektantów), którzy je świadczą.

W lokalizatorze (http://lokalizator.myfloor.pl/) znajduje się ponad 2000 produktów m.in. takich producentów jak: UZIN, Baltic Wood, Barlinek, Krono Original, Wincaders, niemal 700 sklepów oraz ponad 300 fachowców.

Copyright © 2012 Usługi budowlane All rights reserved.
Desk Mess Mirrored v1.4 theme from BuyNowShop.com.